Dlaczego niektóre róże nie pachną?

Zauważyliście, że kiedy kupujecie róże w kwiaciarni nie pachną one tak intensywnie jak kiedyś? Ponoć w młodości wszystko wydaje się piękniejsze i większe jednak zawsze miałam wrażenie, że z dzisiejszymi popularnymi różami jest coś nie tak.

Pamiętam dwie sytuacje które dodatkowo wzbudziły moją podejrzliwość. Najpierw przyjaciółka poleciła mi sklep z pół produktami kosmetycznymi. Kupiłam tam hydrolaty z róży damasceńskiej oraz stulistniej. Po otwarciu buteleczki otoczył mnie silny różany zapach - perfumowy w wypadku róży damasceńskiej i słodki, lekko owocowy jeśli szło o hydrolat z róży stulistnej. 

Czemu róże, które dostaje się na urodziny czy imieniny mają jedynie ledwo wyczuwalny nijaki zapach, skoro hydrolaty są tak intensywne? Na jakiś czas zapomniałam o tym pytaniu. Wróciło ono do mnie dopiero, gdy zakwitła róża stulistna mojej babci. Była to stara odmiana o nazwie "Celeste". Róża pachniała bardzo mocno, słodko i cytrynowo. Zupełnie jak róże z dzieciństwa.

Zaczęłam szukać odpowiedzi czemu tak się dzieje i dość szybko na nią trafiłam.

Róże są efektem starannej hodowli. Dla ich twórców priorytetem mogą być różne cechy kwiatów w zależności od celu czy zastosowania. Wydaje się, że dzisiaj najbardziej pożądane atrybuty to odporność na choroby i kolor kwiatów. Wystarczy spojrzeć przecież od czego zależy certyfikat ADR - przede wszystkim od niewrażliwości róży na różnego rodzaju infekcje. Zwróćmy też uwagę na fakt, iż róże nadające się na kwiat cięty (czyli takie z których kwiaciarnie chętnie będą korzystać) muszą się wykazać się przede wszystkim trwałością - ważny jest również u nich brak lub niewielka ilość kolców. Zapach schodzi na dalszy plan, jest on w tym wypadku mniej istotny niż inne cechy. Jak pisze M .J. Monder wiele współczesnych mieszańców herbatnich (czyli najpopularniejszych dzisiaj róż) po prostu "zgubiło" swój zapach w trakcie hodowli.


Róża "Super Excelsa", otrzymała certyfikat ADR w 1991 roku. Odmiana pnąca nie posiadająca zapachu (źródło zdjęcia: wikipedia)

Stare odmiany miały tylko trzy kolory, były mniej odporne, często nie powtarzały kwitnienia za to posiadały wyjątkowy zapach. Nie znaczy to oczywiście, że wszystkie nowe odmiany róż nie pachną  lub pachną nijako. Cześć róż ma delikatny aromat, inne są prawie bezwonne a jeszcze inne będą posiadały mocną woń. Są zresztą i odmiany historyczne o słabszym zapachu. Wszystko zależy od zamysłu twórcy danej odmiany i tego, czy wszystkie zamierzenia udało się osiągnąć.  Ponoć wpływ na zapach może mieć również odpowiednie nawożenie. Róże które są "dokarmiane" za pomocą sztucznych odżywek będą wydzielać mniejszy aromat.





Róża angielska "Abraham Darby" , stworzona przez Davida Austina - odmiana o mocnym owocowym zapachu (źródło zdjęcia: wikipedia)

Zapach historycznych róż zawsze będzie wydawał mi się wyjątkowy i nostalgiczny. W przypadku nowych odmian czasami ingeruje się w swoisty, specyficzny aromat róży sprawiając, że róża pachnie jaśminem, jabłonią, migdałami lub miodem. Nie mniej większość róż angielskich wywodzących się z odmian starych wciąż posiada intensywny aromat swoich "matek".

Jeśli pragnęlibyście uprawiać intensywnie pachnące róże w pojemnikach, odpowiednich róż należy szukać właśnie wśród angielskich i historycznych. Szczególnie polecanymi do tego celu odmianami są:

   -  Louise Odier


        (źródło zdjęcia: wikipedia)

  - Rose de Resht

        (źródło zdjęcia: wikipedia)

Mary Rose


        (źródło zdjęcia: wikipedia)

Warto również wiedzieć, że obecnie na świecie skatalogowano 24 000 odmian róż. Każdy więc znajdzie coś dla siebie.

CONVERSATION

sobota, 7 lutego 2015

Dlaczego niektóre róże nie pachną?

Zauważyliście, że kiedy kupujecie róże w kwiaciarni nie pachną one tak intensywnie jak kiedyś? Ponoć w młodości wszystko wydaje się piękniejsze i większe jednak zawsze miałam wrażenie, że z dzisiejszymi popularnymi różami jest coś nie tak.

Pamiętam dwie sytuacje które dodatkowo wzbudziły moją podejrzliwość. Najpierw przyjaciółka poleciła mi sklep z pół produktami kosmetycznymi. Kupiłam tam hydrolaty z róży damasceńskiej oraz stulistniej. Po otwarciu buteleczki otoczył mnie silny różany zapach - perfumowy w wypadku róży damasceńskiej i słodki, lekko owocowy jeśli szło o hydrolat z róży stulistnej. 

Czemu róże, które dostaje się na urodziny czy imieniny mają jedynie ledwo wyczuwalny nijaki zapach, skoro hydrolaty są tak intensywne? Na jakiś czas zapomniałam o tym pytaniu. Wróciło ono do mnie dopiero, gdy zakwitła róża stulistna mojej babci. Była to stara odmiana o nazwie "Celeste". Róża pachniała bardzo mocno, słodko i cytrynowo. Zupełnie jak róże z dzieciństwa.

Zaczęłam szukać odpowiedzi czemu tak się dzieje i dość szybko na nią trafiłam.

Róże są efektem starannej hodowli. Dla ich twórców priorytetem mogą być różne cechy kwiatów w zależności od celu czy zastosowania. Wydaje się, że dzisiaj najbardziej pożądane atrybuty to odporność na choroby i kolor kwiatów. Wystarczy spojrzeć przecież od czego zależy certyfikat ADR - przede wszystkim od niewrażliwości róży na różnego rodzaju infekcje. Zwróćmy też uwagę na fakt, iż róże nadające się na kwiat cięty (czyli takie z których kwiaciarnie chętnie będą korzystać) muszą się wykazać się przede wszystkim trwałością - ważny jest również u nich brak lub niewielka ilość kolców. Zapach schodzi na dalszy plan, jest on w tym wypadku mniej istotny niż inne cechy. Jak pisze M .J. Monder wiele współczesnych mieszańców herbatnich (czyli najpopularniejszych dzisiaj róż) po prostu "zgubiło" swój zapach w trakcie hodowli.


Róża "Super Excelsa", otrzymała certyfikat ADR w 1991 roku. Odmiana pnąca nie posiadająca zapachu (źródło zdjęcia: wikipedia)

Stare odmiany miały tylko trzy kolory, były mniej odporne, często nie powtarzały kwitnienia za to posiadały wyjątkowy zapach. Nie znaczy to oczywiście, że wszystkie nowe odmiany róż nie pachną  lub pachną nijako. Cześć róż ma delikatny aromat, inne są prawie bezwonne a jeszcze inne będą posiadały mocną woń. Są zresztą i odmiany historyczne o słabszym zapachu. Wszystko zależy od zamysłu twórcy danej odmiany i tego, czy wszystkie zamierzenia udało się osiągnąć.  Ponoć wpływ na zapach może mieć również odpowiednie nawożenie. Róże które są "dokarmiane" za pomocą sztucznych odżywek będą wydzielać mniejszy aromat.





Róża angielska "Abraham Darby" , stworzona przez Davida Austina - odmiana o mocnym owocowym zapachu (źródło zdjęcia: wikipedia)

Zapach historycznych róż zawsze będzie wydawał mi się wyjątkowy i nostalgiczny. W przypadku nowych odmian czasami ingeruje się w swoisty, specyficzny aromat róży sprawiając, że róża pachnie jaśminem, jabłonią, migdałami lub miodem. Nie mniej większość róż angielskich wywodzących się z odmian starych wciąż posiada intensywny aromat swoich "matek".

Jeśli pragnęlibyście uprawiać intensywnie pachnące róże w pojemnikach, odpowiednich róż należy szukać właśnie wśród angielskich i historycznych. Szczególnie polecanymi do tego celu odmianami są:

   -  Louise Odier


        (źródło zdjęcia: wikipedia)

  - Rose de Resht

        (źródło zdjęcia: wikipedia)

Mary Rose


        (źródło zdjęcia: wikipedia)

Warto również wiedzieć, że obecnie na świecie skatalogowano 24 000 odmian róż. Każdy więc znajdzie coś dla siebie.

Stare posty

Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zdjęcia bez wskazanego źródła są na licencji public domain.

Zezwalam na korzystanie ze zdjęć, których jestem właścicielką do użytku niekomercyjnego, szczególnie zaś w celu propagowania wiedzy o różach i ich hodowli.
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Back
to top