Odświeżający tonik z róży damasceńskiej - prosty przepis na wodę różaną...

Zamierzałam zerwać rano kilka róż by zrobić różano-owocowe konfitury ale niestety mój plan spalił na panewce, ponieważ dzień wcześniej za późno wybrałam się po truskawki i niestety już ich nie dostałam. Żal byłoby jednak marnować taki ładny poranek, przypomniałam więc sobie o prostym przepisie na wodę różaną, na bazie której mogłam zrobić równie łatwy tonik. 



Róże czy to do konfitur, czy do kosmetyków należy bowiem zbierać rano i oporządzać je póki są świeże. Rano w płatkach róż znajduje się najwięcej olejków eterycznych, które później w ciągu dnia są uwalnianie - stąd niektóre róże lepiej pachną południem. Najbardziej lubianą różą w kosmetyce jest róża damasceńska. Widziałam również, że stosuje się róże białe (nie chodzi tu o kolor ale o tak zwane róże Alba) oraz róże stulistne. Nie mniej do tego celu można użyć każdej niepryskanej i mocno pachnącej róży.  



Osobiście użyłam swojej róży damasceńskiej/portlandzkiej Comte de Chambord - ma ona tyle płatków, że na całą buteleczkę, wystarczy zerwać dwa kwiaty. Następnie należy obrać różę z płatków i wrzucić je do niewielkiego garnka. Płatki zalewamy wodą źródlaną albo ostudzoną wodą przegotowaną do momentu aż wszystkie zostaną przykryte. Stawiamy na małym ogniu pod lekko uchyloną przykrywką. Woda nie powinna się gotować. Jeśli jednak doprowadzicie ją do wrzenia po prostu zestawcie na chwilę garnek z ognia. Kiedy płatki zrobią się zupełnie białe a woda lekko się zaróżowi to znak, że wasza woda różana jest gotowa.



Jeśli chcecie zrobić odświeżający tonik wystarczy poczekać aż woda różana nieco wystygnie, dodać do niej łyżkę naturalnego miodu i trochę soku z połówki grejpfruta, wszystko wymieszać i wlać do słoiczka albo butelki. Róża działa wygładzająco i kojąco, miód nawilża zaś sok z grejpfruta rozświetla cerę. Sama mam jasną, wrażliwą na podrażnienia cerę i ten przepis bardzo mi się sprawdził. Redukuje poranne zaczerwienienia i przywraca świeży wygląd. Zauważyłam, że działa również ściągająco. Oczywiście w zależności od waszych potrzeb wodę różaną możecie używać jako bazy do wyrobu własnych toników. Możecie ją stosować także solo do przemywania cery lub dodawać do kąpieli. Trwałość wody różanej domowej roboty wynosi miesiąc. Przez ten czas woda różana powinna być przechowywana w lodówce.



CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

czwartek, 4 czerwca 2015

Odświeżający tonik z róży damasceńskiej - prosty przepis na wodę różaną...

Zamierzałam zerwać rano kilka róż by zrobić różano-owocowe konfitury ale niestety mój plan spalił na panewce, ponieważ dzień wcześniej za późno wybrałam się po truskawki i niestety już ich nie dostałam. Żal byłoby jednak marnować taki ładny poranek, przypomniałam więc sobie o prostym przepisie na wodę różaną, na bazie której mogłam zrobić równie łatwy tonik. 



Róże czy to do konfitur, czy do kosmetyków należy bowiem zbierać rano i oporządzać je póki są świeże. Rano w płatkach róż znajduje się najwięcej olejków eterycznych, które później w ciągu dnia są uwalnianie - stąd niektóre róże lepiej pachną południem. Najbardziej lubianą różą w kosmetyce jest róża damasceńska. Widziałam również, że stosuje się róże białe (nie chodzi tu o kolor ale o tak zwane róże Alba) oraz róże stulistne. Nie mniej do tego celu można użyć każdej niepryskanej i mocno pachnącej róży.  



Osobiście użyłam swojej róży damasceńskiej/portlandzkiej Comte de Chambord - ma ona tyle płatków, że na całą buteleczkę, wystarczy zerwać dwa kwiaty. Następnie należy obrać różę z płatków i wrzucić je do niewielkiego garnka. Płatki zalewamy wodą źródlaną albo ostudzoną wodą przegotowaną do momentu aż wszystkie zostaną przykryte. Stawiamy na małym ogniu pod lekko uchyloną przykrywką. Woda nie powinna się gotować. Jeśli jednak doprowadzicie ją do wrzenia po prostu zestawcie na chwilę garnek z ognia. Kiedy płatki zrobią się zupełnie białe a woda lekko się zaróżowi to znak, że wasza woda różana jest gotowa.



Jeśli chcecie zrobić odświeżający tonik wystarczy poczekać aż woda różana nieco wystygnie, dodać do niej łyżkę naturalnego miodu i trochę soku z połówki grejpfruta, wszystko wymieszać i wlać do słoiczka albo butelki. Róża działa wygładzająco i kojąco, miód nawilża zaś sok z grejpfruta rozświetla cerę. Sama mam jasną, wrażliwą na podrażnienia cerę i ten przepis bardzo mi się sprawdził. Redukuje poranne zaczerwienienia i przywraca świeży wygląd. Zauważyłam, że działa również ściągająco. Oczywiście w zależności od waszych potrzeb wodę różaną możecie używać jako bazy do wyrobu własnych toników. Możecie ją stosować także solo do przemywania cery lub dodawać do kąpieli. Trwałość wody różanej domowej roboty wynosi miesiąc. Przez ten czas woda różana powinna być przechowywana w lodówce.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Stare posty

Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zdjęcia bez wskazanego źródła są na licencji public domain.

Zezwalam na korzystanie ze zdjęć, których jestem właścicielką do użytku niekomercyjnego, szczególnie zaś w celu propagowania wiedzy o różach i ich hodowli.
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Back
to top