Białe róże w donicach część I

Pisząc o białych różach musimy przede wszystkim sprecyzować, co mamy na myśli. Podobnie jak w wypadku róż herbatnich i herbacianych możemy mówić o dwóch różnych rzeczach: kolorze oraz gatunku czyli Rosa Alba. Jeśli natkniecie się gdzieś na przepis dotyczący kosmetyków zalecający użycie róży białej, możecie być pewni, że chodzi o Rosa Alba, mają one bowiem bardzo przyjemny zapach. Co ciekawe róże Alba nie zawsze bywają białe a ponadto czasem różowieją pod wpływem czynników środowiska.  

                                                                              
     Róża Biała Konigin von Danemark  

Tym razem będzie chodzić jednak o kolor. Jakiś czas temu, moja znajoma oglądając zdjęcia odmiany Frau Karl Druski stwierdziła, że chętnie posadziłaby w donicach róże o białym kolorze. Obiecałam pomóc dobrać coś ciekawego. Długo kazałam na siebie czekać, nie mniej w końcu zamierzam wywiązać się z zadania. 

Zacznijmy może od Frau Karl Durski. Moim zdaniem nie będzie ona najlepszym wyborem. Potrafi być kapryśna, nie jest również zalecana jako odmiana szczególnie nadająca się do donic. Oczywiście zawsze można spróbować posadzić ją w dużej donicy i zobaczyć co z tego wyniknie. Nie mniej istnieje chyba wiele innych odmian o białym kolorze lepszych dla osoby zaczynającej swoją przygodę z różami - Frau Karl Durski może być podatna na mączniaka i nie ma zapachu. Jak dla mnie duży minus. Nie zapominajmy jednak, że przez długi czas była chyba najpopularniejszą biała różą, ma więc napewno więcej zalet niż wad.




Przejdźmy dalej:

Ilse Krohn Superior - biała róża pnąca. Można prowadzić ją wzdłuż balustrady balkonu. Ponoć świetnie rośnie w donicy, nie sprawia problemów, do tego często kwitnie i szybko się rozrasta Posiada przyjemny zapach. Mrozoodporna o szlachetnych pąkach. Dziecko firmy Kordes - oceniona przez HMF jako "doskonała".



Leda - stara róża sprzed 1827 roku. Róża damasceńska o pięknym, silnym zapachu. Oceniona jako doskonała, niemniej ponoć bardzo kapryśna na warunki pogodowe. Posiada rozetowe białe kwiaty zabarwione szkarłatem na samym końcu, powtarza kwitnienie. Piękna róża z ciekawą historią, jej pielęgnacja wymaga jednak trochę zachodu. 



Boule de Neige - róża burbońska lub noisette. Sama klasyfikacja stanowi już zachętę. Moim zdaniem, ten kto widział różę burbońską przynajmniej raz, nigdy już o niej nie zapomni. Ciężkie, wyjątkowo kształtne pąki o silnym zapachu zwisające z krzewów, robią wielkie wrażenie. Zauważyłam, że róże burbońskie nie lubią przesadnego gorąca, dlatego nie radzi się ich sadzić od strony południowej. Sama złamałam tę zasadę i od dłuższego czasu wspomagam się parasolką by moja burbonka się nie przegrzewała. Od upału niszczą się końce płatków. Boule de Neige może rosnąć w niewielkim cieniu, pięknie pachnie. Portal "Moje Róże Moja Pasja" pisze, że panuje opinia iż jest to jedna z najlepszych starych róż ogrodowych. Powtarza kwitnienie a jej kwiaty pachną jabłkiem. Naprawdę cóż chcieć więcej?



Flora Romantica - kwiaty o nostalgicznym kształcie, posiada ładny zapach. Dzieło francuskiej firmy Meilland ocenione jako "doskonałe" przez HMF. Róża parkowa powtarzająca kwitnienie.



Innocencia - bardzo romantyczna nazwa dla białej róży. Inna jej nazywa to Innocenci Vigorosa. Krzew z certyfikatem ADR. Niestety bez zapachu, za to dobrze znosi niekorzystne warunki. Jest to floribunda wyhodowana przez firmę Kordes. Osobiście przypomina mi nieco połączenie szlachetnej białej róży z popularną różą pomarszczoną. Krzew jest mały, kompaktowy - dorasta do 50 cm. Odporna na mróz i choroby. Medalistka z Rzymu.


I ostatnia na dzisiaj:

Little White Pet - muszę przyznać, że ta nazwa bardzo przypadła mi do gustu. W sumie tak traktuję swoje róże - jak domowe zwierzęta, a dodatkowo mam właśnie małego, białego psa. Little White Pet to stara róża z 1879 roku, nazywana również Belle de Teheran. Kremowe kwiaty, drobne, dość małe w kształcie pomponów. Pąki są różowe, kwitnie obficie i powtarza kwitnienie. Toleruje niewielki cień. Ma delikatny owocowy zapach. Pochodzi z USA. Medalistka. 





CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Little White Pet przepiękna.. Można ją gdzieś kupić w Polsce? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam jej w naszych rosariach i z tego co wiem to na chwilę obecną trzeba ją sprowadzać z Niemiec albo Anglii gdzie jest bardziej popularna. Można ją też zamówić w sklepie Davida Austina bodajże. Nie mniej rosaria co jakiś czas sprowadzają rzadsze odmiany, tak więc nie wykluczone, że w końcu będzie do kupienia i u nas.

      Usuń

poniedziałek, 27 lipca 2015

Białe róże w donicach część I

Pisząc o białych różach musimy przede wszystkim sprecyzować, co mamy na myśli. Podobnie jak w wypadku róż herbatnich i herbacianych możemy mówić o dwóch różnych rzeczach: kolorze oraz gatunku czyli Rosa Alba. Jeśli natkniecie się gdzieś na przepis dotyczący kosmetyków zalecający użycie róży białej, możecie być pewni, że chodzi o Rosa Alba, mają one bowiem bardzo przyjemny zapach. Co ciekawe róże Alba nie zawsze bywają białe a ponadto czasem różowieją pod wpływem czynników środowiska.  

                                                                              
     Róża Biała Konigin von Danemark  

Tym razem będzie chodzić jednak o kolor. Jakiś czas temu, moja znajoma oglądając zdjęcia odmiany Frau Karl Druski stwierdziła, że chętnie posadziłaby w donicach róże o białym kolorze. Obiecałam pomóc dobrać coś ciekawego. Długo kazałam na siebie czekać, nie mniej w końcu zamierzam wywiązać się z zadania. 

Zacznijmy może od Frau Karl Durski. Moim zdaniem nie będzie ona najlepszym wyborem. Potrafi być kapryśna, nie jest również zalecana jako odmiana szczególnie nadająca się do donic. Oczywiście zawsze można spróbować posadzić ją w dużej donicy i zobaczyć co z tego wyniknie. Nie mniej istnieje chyba wiele innych odmian o białym kolorze lepszych dla osoby zaczynającej swoją przygodę z różami - Frau Karl Durski może być podatna na mączniaka i nie ma zapachu. Jak dla mnie duży minus. Nie zapominajmy jednak, że przez długi czas była chyba najpopularniejszą biała różą, ma więc napewno więcej zalet niż wad.




Przejdźmy dalej:

Ilse Krohn Superior - biała róża pnąca. Można prowadzić ją wzdłuż balustrady balkonu. Ponoć świetnie rośnie w donicy, nie sprawia problemów, do tego często kwitnie i szybko się rozrasta Posiada przyjemny zapach. Mrozoodporna o szlachetnych pąkach. Dziecko firmy Kordes - oceniona przez HMF jako "doskonała".



Leda - stara róża sprzed 1827 roku. Róża damasceńska o pięknym, silnym zapachu. Oceniona jako doskonała, niemniej ponoć bardzo kapryśna na warunki pogodowe. Posiada rozetowe białe kwiaty zabarwione szkarłatem na samym końcu, powtarza kwitnienie. Piękna róża z ciekawą historią, jej pielęgnacja wymaga jednak trochę zachodu. 



Boule de Neige - róża burbońska lub noisette. Sama klasyfikacja stanowi już zachętę. Moim zdaniem, ten kto widział różę burbońską przynajmniej raz, nigdy już o niej nie zapomni. Ciężkie, wyjątkowo kształtne pąki o silnym zapachu zwisające z krzewów, robią wielkie wrażenie. Zauważyłam, że róże burbońskie nie lubią przesadnego gorąca, dlatego nie radzi się ich sadzić od strony południowej. Sama złamałam tę zasadę i od dłuższego czasu wspomagam się parasolką by moja burbonka się nie przegrzewała. Od upału niszczą się końce płatków. Boule de Neige może rosnąć w niewielkim cieniu, pięknie pachnie. Portal "Moje Róże Moja Pasja" pisze, że panuje opinia iż jest to jedna z najlepszych starych róż ogrodowych. Powtarza kwitnienie a jej kwiaty pachną jabłkiem. Naprawdę cóż chcieć więcej?



Flora Romantica - kwiaty o nostalgicznym kształcie, posiada ładny zapach. Dzieło francuskiej firmy Meilland ocenione jako "doskonałe" przez HMF. Róża parkowa powtarzająca kwitnienie.



Innocencia - bardzo romantyczna nazwa dla białej róży. Inna jej nazywa to Innocenci Vigorosa. Krzew z certyfikatem ADR. Niestety bez zapachu, za to dobrze znosi niekorzystne warunki. Jest to floribunda wyhodowana przez firmę Kordes. Osobiście przypomina mi nieco połączenie szlachetnej białej róży z popularną różą pomarszczoną. Krzew jest mały, kompaktowy - dorasta do 50 cm. Odporna na mróz i choroby. Medalistka z Rzymu.


I ostatnia na dzisiaj:

Little White Pet - muszę przyznać, że ta nazwa bardzo przypadła mi do gustu. W sumie tak traktuję swoje róże - jak domowe zwierzęta, a dodatkowo mam właśnie małego, białego psa. Little White Pet to stara róża z 1879 roku, nazywana również Belle de Teheran. Kremowe kwiaty, drobne, dość małe w kształcie pomponów. Pąki są różowe, kwitnie obficie i powtarza kwitnienie. Toleruje niewielki cień. Ma delikatny owocowy zapach. Pochodzi z USA. Medalistka. 





2 komentarze:

  1. Little White Pet przepiękna.. Można ją gdzieś kupić w Polsce? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam jej w naszych rosariach i z tego co wiem to na chwilę obecną trzeba ją sprowadzać z Niemiec albo Anglii gdzie jest bardziej popularna. Można ją też zamówić w sklepie Davida Austina bodajże. Nie mniej rosaria co jakiś czas sprowadzają rzadsze odmiany, tak więc nie wykluczone, że w końcu będzie do kupienia i u nas.

      Usuń

Stare posty

Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zdjęcia bez wskazanego źródła są na licencji public domain.

Zezwalam na korzystanie ze zdjęć, których jestem właścicielką do użytku niekomercyjnego, szczególnie zaś w celu propagowania wiedzy o różach i ich hodowli.
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Back
to top