Cukierki z róży - na przeziębienie i do herbaty zamiast cukru

Pod koniec pierwszego kwitnienia róż zostało na moich krzewach kilka świeżych kwiatów. Za mało, żeby zrobić konfiturę wystarczająco jednak na "różane słodziki". Ponieważ w tym roku przypadkowo trafiła mi się Rosa Mundi, czyli tak zwany sport róży aptecznej postanowiłam sprawdzić jej słynne lecznice wartości. Jej kwiatów było nieco więcej, jednak zdecydowaną większość z nich postanowiłam zostawić, by zawiązały się owoce. Na cukierki wykorzystałam więc kilka kwiatów Rosa Mundi i Comte de Chambord. Róże należy zbierać od godziny czwartej do jedenastej tak więc zaraz po śniadaniu zabrałam się do pracy.



Wykorzystałam:

- Szklankę płatów róż
- Pół szklanki cukru
- Pół szklanki miodu
- Jedną cytrynę
- Jeden kieliszek orzechowej nalewki

Jeśli chcecie możecie również dodać kilka listków szałwii lekarskiej lub tymianku. 

Róże myjemy i obieramy z płatków. Następnie płatki należy sparzyć wrzątkiem, odcedzić i skropić sokiem z połowy cytryny.



Miód rozpuszczamy wraz z cukrem w garnku. Dodajemy płatki róż, miąższ z drugiej połówki cytryny, kieliszek nalewki i opcjonalnie zioła. Gotujemy aż zrobi nam się gęsty syrop.



Syrop przelewamy do sylikonowych foremek na babeczki, kostek lodu lub czekolady. Kiedy wszytko przestygnie wstawiamy jeszcze na pół godzinki do zamrażalnika.



Cukierki przechowuję w lodówce i używam zamiast kostek cukru do herbaty, szczególnie gdy ktoś jest przeziębiony. Rosa Mundi oraz róża apteczna przez wiele wieków uchodziły za rośliny lecznicze. Możemy je jednak zastąpić różą dziką, którą współcześnie uznaje się za najzdrowszą. Dzięki róży i cytrynie cukierki zawierają witaminę C, miód działa zaś przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo, przeciwbakteryjnie oraz łagodzi kaszel. Do tego ma wiele składników odżywczych dzięki czemu wspomaga i regeneruje organizm. Szałwia i tymianek wykazują działanie antyseptyczne i przeciwkaszlowe. Domowa nalewka jest zaś sprawdzonym sposobem na wzmocnienie a dodatkowo poprawia smak. Przy pewnych przeróbkach z tych samych składników można zrobić również lizaki. Osobiście uważam, że najlepszą parą do różanych cukierków jest jednak herbata z lipy lub czarnego bzu, która działa napotnie i obniża temperaturę. Taka mikstura na pewno przyda się na chłodne deszczowe wieczory. 

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

niedziela, 12 lipca 2015

Cukierki z róży - na przeziębienie i do herbaty zamiast cukru

Pod koniec pierwszego kwitnienia róż zostało na moich krzewach kilka świeżych kwiatów. Za mało, żeby zrobić konfiturę wystarczająco jednak na "różane słodziki". Ponieważ w tym roku przypadkowo trafiła mi się Rosa Mundi, czyli tak zwany sport róży aptecznej postanowiłam sprawdzić jej słynne lecznice wartości. Jej kwiatów było nieco więcej, jednak zdecydowaną większość z nich postanowiłam zostawić, by zawiązały się owoce. Na cukierki wykorzystałam więc kilka kwiatów Rosa Mundi i Comte de Chambord. Róże należy zbierać od godziny czwartej do jedenastej tak więc zaraz po śniadaniu zabrałam się do pracy.



Wykorzystałam:

- Szklankę płatów róż
- Pół szklanki cukru
- Pół szklanki miodu
- Jedną cytrynę
- Jeden kieliszek orzechowej nalewki

Jeśli chcecie możecie również dodać kilka listków szałwii lekarskiej lub tymianku. 

Róże myjemy i obieramy z płatków. Następnie płatki należy sparzyć wrzątkiem, odcedzić i skropić sokiem z połowy cytryny.



Miód rozpuszczamy wraz z cukrem w garnku. Dodajemy płatki róż, miąższ z drugiej połówki cytryny, kieliszek nalewki i opcjonalnie zioła. Gotujemy aż zrobi nam się gęsty syrop.



Syrop przelewamy do sylikonowych foremek na babeczki, kostek lodu lub czekolady. Kiedy wszytko przestygnie wstawiamy jeszcze na pół godzinki do zamrażalnika.



Cukierki przechowuję w lodówce i używam zamiast kostek cukru do herbaty, szczególnie gdy ktoś jest przeziębiony. Rosa Mundi oraz róża apteczna przez wiele wieków uchodziły za rośliny lecznicze. Możemy je jednak zastąpić różą dziką, którą współcześnie uznaje się za najzdrowszą. Dzięki róży i cytrynie cukierki zawierają witaminę C, miód działa zaś przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo, przeciwbakteryjnie oraz łagodzi kaszel. Do tego ma wiele składników odżywczych dzięki czemu wspomaga i regeneruje organizm. Szałwia i tymianek wykazują działanie antyseptyczne i przeciwkaszlowe. Domowa nalewka jest zaś sprawdzonym sposobem na wzmocnienie a dodatkowo poprawia smak. Przy pewnych przeróbkach z tych samych składników można zrobić również lizaki. Osobiście uważam, że najlepszą parą do różanych cukierków jest jednak herbata z lipy lub czarnego bzu, która działa napotnie i obniża temperaturę. Taka mikstura na pewno przyda się na chłodne deszczowe wieczory. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Stare posty

Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zdjęcia bez wskazanego źródła są na licencji public domain.

Zezwalam na korzystanie ze zdjęć, których jestem właścicielką do użytku niekomercyjnego, szczególnie zaś w celu propagowania wiedzy o różach i ich hodowli.
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Back
to top